stomatologów częsc kolejna...

2011-02-15 07:55:50

Kochana Dorotka wymysliła wymiane wypełnienia w dolnej 6 bo podobno coś było pod nim i trzeba to było naprawic. Nie pomogły dwa zwykłe znieczulenia wiec wpakowała jeszcze 2 kolejne w przegrodę łączącą szczęki. Masakra. Bolało. Język sztywny i uciekał na boki, siedzi Dzik, ślini sie strasznie - Dorotka wierci i wierci i :
- Ty wiesz co? Tu jednak nie ma ubytku wiec wymienie ci wypełnienie!

No tego to jeszcze nie grali żeby tak cierpiec na darmo (chociaż nie za darmo :P)... teraz foch i mnie pół roku nie zobaczy :P

skomentuj (0)


Strona główna